5. [Pierwszy kardigan, który nadaje się do noszenia]
W życiu mam słomiany zapał do wielu rzeczy, prowadzenie bloga okazało się jedną z nich. Przez (prawie) rok od ostatniego wpisu udało mi się skończyć kilka projektów, część z nich może nawet wrzucę w jakiejś zbiorczej notce ot, dla własnego poczucia zorganizowania (i z dumy - w końcu opanowałam te nieszczęsne żakardy!), na razie jednak będzie wpis poświęcony całkowicie mojemu drutowemu sukcesowi ostatnich kilku miesięcy - skończyłam, choć nie bez przygód, pierwszy kardigan. To znaczy, pierwszy, który mi się podoba i który zamierzam nosić... Boho Style Mosaic Cardigan projektu Irene Lin Zdjęcie zaaranżowane tak, by nie było widać pomyłek i niedociągnięć :) Wzór wpadł mi w oko, kiedy po skończeniu Waiting for the sun przeszukiwałam na Ravelry tag mosaic knitting - techniki, którą cały czas uważam za dobry kompromis między chęcią dodania swoim udziergom kolorów a obawą przed plączącymi się nitkami w żakardach. Spodobał mi się sam motyw, ale też ogó...